, ,

Dlaczego place zabaw w Polsce są takie nudne?

19:59




Pytanie jest równie kontrowersyjne jak odpowiedzi. Pewnie inspektorzy nadzoru bezpieczeństwa, producenci zabawek i inwestorzy złapią się za głowę, ale postanowiłam poruszyć ten temat, bo stanowczo za często zabijamy w Polsce kreatywność, a pomysły projektantów określane są jako "wizjonerskie".  Może ktoś zarzuci mi, że to i tak niczego nie zmieni w naszej rzeczywistości, mimo to podejmuję walkę z wiatrakami, bo jako projektant spotykam się z tym na co dzień. Marzę o tym, że pojawi się u nas więcej przykładów ciekawych placów zabaw, a zdjęcia z realizacji obiegną świat - jako przykłady no naśladowania. Póki co jest odwrotnie... 

Dlaczego place zabaw w naszym nadwiślańskim kraju są takie nudne?


1) bo wszędzie są te same urządzenia

Dwa tygodnie temu, na IV Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy o Architekturze Krajobrazu, w którym wyłoniono 21 grup z całej Polski,  jedno z finałowych zadań polegało na wykonaniu projektu koncepcyjnego placu zabaw. Byłam ciekawa, co takiego zaproponują przyszli architekci krajobrazu.  Jako członkini jury byłam mile zaskoczona, że kilka grup porzuciło schematyczne rozwiązania i przedstawiło śmiałe, nowatorskie pomysły - m.in. podwieszane pomosty na drzewach, wraki pojazdów i kanały wodne. Zadanie było o tyle trudne, że uczestnikom podsunięto katalog z gotowymi produktami. Martwi mnie natomiast to, że większość uczniów tak kurczowo trzymała się standardowych rozwiązań i znanych, utartych schematów. Ten problem nie dotyczy niestety tylko przyszłych projektantów, ale i tych, którzy na co dzień zmieniają oblicze naszego krajobrazu.

Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do widoku huśtawki, bujaka, zjeżdżalni i piaskownicy na placu zabaw, że trudno nam sobie wyobrazić że tych elementów na placu nie będzie. Jak ich nie będzie to przecież  plac zabaw nie ma racji bytu... Podczas gdy u nas królują gotowe zestawy, to za granicą powstają takie ciekawe place zabaw:
 
Obok klasycznych bujaków pojawia się wrak ambulansu i betonowy tor przeszkód


Pomyślano także o dzieciach niepełnosprawnych

Osobiście nie lubię opon, ale tu świetnie się wpisują
Pomysłowa trąba :)

Kto z nas nie marzył o byciu kierowcą?

Projektanci: Pim van Baarsen i Luc van Hoeckel      
Źródło: http://designtaxi.com/news/355976/Old-Ambulance-Transformed-Into-A-Playground/

Wrak samolotu na placu zabaw, Galapagos.
Źródło: http://fany.savina.net/wp-content/uploads/2012/05/IMGP1902.jpg

Samolot na placu zabaw , Ukraina
Żródło duckduckgrayduck.com

Ciekawy pomysł na huśtawkę.
www.handimania.com


2) bo urządzenia zabawowe dostępne na naszym rynku  są brzydkie

Oczywiście producenci zabawek rozwijają się, a urządzenia są coraz ciekawsze, ale na polskim rynku wciąż trudno o jakość i estetykę za przystępną cenę. Jeśli spotykam się z ładną zabawką to z reguły jest to propozycja zagranicznego producenta i niestety cena jest na tyle wysoka, że nie mieści się w budżecie realizacji. Jeśli zabawka jest tania, to na ogół trudno zgadnąć co ona właściwie przedstawia?. Oczywiście nie  proponuję montażu jak najdroższych urządzeń ale zachęcam do większego zainteresowania i sprawdzenia jak najszerszej oferty na rynku. Być może wiąże się to ze stratą tak cennego czasu, ale przecież zabawki będą użytkowane przez lata. Przez lata będziemy się nimi cieszyć lub się wstydzić....

Dla przykładu  wstawiam zabawny konkurs, jaki opublikował Ogrodnik Tomek na swoim funpage'u:

""Mamy małą zagadkę!
Zgadnijcie, jakie zwierzę miał na myśli twórca tych zabawek? Ameba? Jamochłon? Istota z kosmosu?"

żródło: www.ogrodniktomek.pl

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=611912418903240&set=a.128891410538679.27708.124790797615407&type=1&theater
autor: Tomasz Dominik Kok, www.ogrodniktomek.pl
Warto wydać 200 zł więcej i mieć taki efekt:

Te same motywy a jak różnica !!!

3) bo brakuje spójności w kompozycji i tematu przewodniego

Na wspomnianym wcześniej konkursie, tylko jedna grupa uczniów zaproponowała plac zabaw, na którym wszystkie urządzenia, meble miejskie, materiały, nawierzchnie a nawet rośliny nawiązywały do wymyślonego tematu przewodniego. Plac zabaw nie może być przecież  dziełem przypadku, musi być dobrze przemyślany. Oprócz norm budowlanych i bezpieczeństwa powinien spełniać oczekiwania użytkowników. Powinien wiązać się z historią miejsca, a jeśli jest to nowe osiedle, bez genius loci (ducha miejsca) to możemy nawiązać do otoczenia, nazwy własnej bądź elementu charakterystycznego. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby stworzyć zupełnie nowe miejsce, ale  kompozycja powinna być spójna... 

Poniżej plac zabaw określany potocznie "śniadaniem":


Temat przewodni:śniadanie. Plac zabaw dla dzieci w centrum handlowym, Denver
Żródło: artchoo.com

A tu przykład placu zabaw na wsi, w którym podkreślono walory krajobrazu i nawiązano do tradycji miejsca:

Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen
Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen

Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen

Te zabawki są po prostu cudne!!!
Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen


Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen
Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen

Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen
4) bo boimy się wody

plac zabaw - jak sama nazwa wskazuje - to miejsce gdzie dziecko powinno czuć się beztroskie, gdzie nie martwi się o czyste buty czy spodenki. Brudne dziecko to szczęśliwe dziecko. Dlaczego więc tak bardzo boimy się wody na placu zabaw? Czy na prawdę każdy z nas zapomniał o beztroskim taplaniu się w kałuży po deszczu? Zdaje sobie sprawę, że strach przed pobrudzeniem się czy wypadkiem to jedno, a koszty wykonania i serwisu to drugie. Są jednak takie miejsca, gdzie budżet pozwala na realizację tak śmiałych pomysłów, mimo to boimy się. Dlaczego nasi sąsiedzi budują takie place zabaw?:

Sztuczki wodne na placu zabaw, VolksPark  Poczdam
fot. Joanna Majewska
Kanał wodny na placu zabaw, VolksPark  Poczdam
fot. Joanna Majewska
Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen
www.playlsi.com
nofaultsportgroup.blogspot.com

5) bo są pustyniami pozbawionymi  zieleni

Place zabaw w Polsce to zwykle przestrzenie, w których zabrakło miejsca na zieleń. Podczas budowy stare drzewa przegrywają zwykle walkę z piłą a na ich miejsce nic nowego nie zostaje posadzone. Powstają pustynie, na których brakuje cienia w słoneczne dni. Zapominamy, że zieleń na placu zabaw:

- daje cień
- tworzy strefę buforową chroniącą przed szkodliwymi warunkami środowiska (deszczem, wiatrem)
- posiada walory ozdobne (liście, kwiaty, kora, zapach)

- podnosi walory estetyczne osiedla a co za tym idzie wartość inwestycji
- stwarza przyjazny mikroklimat
- sprawia, że miejsce staje się przyjazne i chcemy w nim przebywać
- za pomocą roślin można dokonać podziału przestrzeni na mniejsze, kameralne wnętrza na placu (dla najmłodszych, dla dzieci starszych, dla mam z wózkami).

Koncepcja placu zabaw. Wnętrza wydzielone za pomocą zwartych grup krzewów. ALFA PARK II, Gdańsk
Autor: Joanna Majewska, Studio Projektowe Krajobraz
Nie bójmy się drzew na placu zabaw!!! To nie tylko cień w słoneczne dni ale także  źródło ciekawych materiałów do zabawy np. patyków do mieszania zupy. Z patyków powstaje tyle ciekawych konstrukcji, a liście to nic innego jak dziecięca waluta.  

Trochę martwi mnie to, że zapomnieliśmy o historii ogródów - ogrodach jordanowskich. Dzisiejsze tereny zabaw dla dzieci, chociaż nazywane ogrodami jordanowskimi, pod względem kompozycji, funkcji  i wyposażenia niewiele mają wspólnego z pierwotną wizją parków Henryka Jordana.

Park Jordana przy ul. 3 maja, Kraków
Żródło:http://www.odkryjmalopolske.pl/park-jordana-w-krakowie.html

Plac zabaw w środku parku? To możliwe! Zamiast wycinać stary drzewostan, wykorzystajmy go do stworzenia ciekawej przestrzeni np. "leśnej wioski". Jeśli to pojedyncze drzewo to może uda się na nim zbudować domek na drzewie.  Kto z nas o takim nie marzył? 

Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen

Ziegler Spielplätze von A bis Z Freizeitanlagen




6) bo skupiamy się wyłącznie na zabawkach

plac zabaw to także  nawierzchnia - czyli podłoga naszego wnętrza. To pierwszy element placu zabaw, z którym zapoznaje się dziecko. Nawierzchnia powinna nie tylko spełniać warunki bezpieczeństwa, ale być trwała i przede wszystkim ciekawa dla dzieci. 
Przy specyfikacji wielu zabawek napisane jest, że mogą być montowane na trawie i to w sumie najtańsze rozwiązanie. Ja odradzam zakładanie trawników, ponieważ po kilku godzinach zabawy darń  na placu wygląda tak:

Na jednym z warszawskich osiedli...
fot. Joanna Majewska
Na jednym z warszawskich osiedli...
fot. Joanna Majewska
Na jednym z warszawskich osiedli...
fot. Joanna Majewska

Nawierzchnię trzeba, podobnie jak ściany, traktować jak dodatkową przestrzeń, na której nie tylko stoją zabawki. "Podłoga" placu nie musi być płaska - może stanowić dodatkową atrakcję. Najprostsze rozwiązanie to nawierzchnia z wylewana z EPDM i poliuretanu. Gdy decydujemy się na taki wydatek to warto wybrać ciekawy rysunek, który podkreśli motyw przewodni placu zabaw i zamknie kompozycję w całość.


Koncepcja zagospodarowania placu zabaw na osiedlu CITY PARK
Studio Projektowe Krajobraz, Joanna Majewska
Realizacja placu zabaw na osiedlu CITY PARK,
Projekt: Studio Projektowe Krajobraz,
Rys. nawierzchni:  Joanna Majewska z grupą artystów ASP
 

Buga Park
Buga Park
Nawierzchnia może służyć także zabawie i edukacji :


Adrian Fisher proponuje zagadki, labirynty i gry matematyczne
źródło: www.swiatlabiryntow.pl
Trociny
http://www.ziegler-spielplatz.de

Trociny
http://www.ziegler-spielplatz.de



Plac zabaw to także ogrodzenie. Może to być prosta palisada z drewna a można stworzyć coś niebanalnego. Mur, który otacza plac zabaw może być jednocześnie ścianką wspinaczkową, nie musi przecież straszyć szarym tynkiem...

Ogrodzenie, które służy jako ścianka wspinaczkowa
Kolorowe kredki :)



Tablica do rysowania wbudowana w ogrodzenie

Ogrodzenie może być jednocześnie ścianką wspinaczkową
bartalosillustration.com
Ogrodzenie z ławką, autor Teyo Remy
Ogrodzenie, Kiev, Ukraina
Źródło: mediagallery.usatoday.com





Pin by Gail Wilson on Gardening 

  Ogrodzenia z metalu mogą być jednocześnie ławką i rysunkiem... Pozwólmy projektantowi na kreatywność :)




Co zrobić, żeby to się zmieniło?

Jeśli jesteś projektantem, to zacznij od zmiany swojego sposobu myślenia. Na początek warto odpowiedzieć sobie na pytanie co sami  lubiliśmy w dzieciństwie - jakie zabawy dawały nam najwięcej radości? Przecież każdy z nas był kiedyś dzieckiem - beztroskim małym człowiekiem z głową pełną szalonych pomysłów. Na jednej z konferencji, poświęconej bezpiecznym placom zabaw, mgr inż. Magdalena Błaszczyk (SGGW Warszawa) zakreśliła 5 podstawowych cech przestrzeni, które dzieci uważają za najbardziej atrakcyjne:

A) rzeczy nieznane
dzieci to mali odkrywcy, którzy poznają świat, badają  "jak to działa?" i "dlaczego?"

Ośrodek Kultury Morskiej - Narodowe Muzeum Morskie
Interaktywna wystawa "Ludzie, statki, porty"

Ośrodek Kultury Morskiej - Narodowe Muzeum Morskie
Interaktywna wystawa "Ludzie, statki, porty"
Ośrodek Kultury Morskiej - Narodowe Muzeum Morskie
Interaktywna wystawa "Ludzie, statki, porty"

Ośrodek Kultury Morskiej - Narodowe Muzeum Morskie
Interaktywna wystawa "Ludzie, statki, porty"


Ośrodek Kultury Morskiej - Narodowe Muzeum Morskie
Interaktywna wystawa "Ludzie, statki, porty"

B) zakazany świat dorosłych
mali chłopcy chcą prowadzić pojazdy a dziewczynki nosić buty na obcasie i malować usta :)


'Junk' playground The Land, Wrexham
C) trochę chaosu
wystarczy, że codzienność jest poukładana i zaplanowana...
najciekawszym miejscem na ziemi dla dzieci  byłby plac budowy -pełen nowych przedmiotów i zakazanych narzędzi


'Junk' playground The Land, Wrexham

D) odkrywanie, przygodę i ryzyko czyli trampoliny, strome  zjeżdżalnie, wspinaczkę po drzewach..


 

E)  kryjówki, domki... czyli odrobinę bezpiecznej przystani





Podpisuje się pod tym obiema rękami i staram się pamiętać o tym podczas pracy nad projektem.

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Witam,
    u nas w Polsce też da się znaleźć fajne place zabaw, chociaż najczęściej realizowane są standardowe rozwiązania.
    Fajne place zabaw są np. Zakopanem - Równia krupowa, czy na plantach w Bochni. Miałam również odwiedzić ogródek jordanowski w Rzeszowie na którym znajduje się konstrukcja przypominająca wóz strażacki: https://www.google.pl/search?q=w%C3%B3z+stra%C5%BCacki+na+placu+zabaw&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&channel=fflb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiCwNHAmf7JAhVCQBoKHctiAFkQ_AUIBygB&biw=1366&bih=596#channel=fflb&tbm=isch&q=w%C3%B3z+stra%C5%BCacki+na+placu+zabaw+w+rzeszowie&imgrc=B6yF4j5ebzDSIM%3A

    OdpowiedzUsuń

O MNIE

Projektant ogrodów, dekorator i grafik w jednym. Ambitna, pedantyczna - lubi ład, porządek i dba o każdy detal, niepoprawna optymistka. Lubi wszystko co kreatywne, twórcze, nieschematyczne i pomysłowe . Szanuje tradycję i bogatą historię ogrodów, jednocześnie śledzi trendy i wprowadza nowatorskie rozwiązania do przestrzeni. Realizuje swoje marzenia w autorskim studiu wraz z innymi pasjonatami architektury krajobrazu, ogrodnictwa i sztuki.

A TO CIEKAWE

RHS Chelsea Flower Show 2015 - fotorelacja

The M&G Garden 2015 The Retreat Jo Thompson Ta niesamowita wizualizacja The M&G Garden najlepiej oddaje ducha tegorocznej wyst...